Jaki newsletter, czy może być towarzyski?

Chyba każdemu zdarzył się newsletter, który denerwuje, który kiedy się zamówiło, ale teraz traktuje jak spam. Czasem e-mail marketing nie ma na to wpływu. Ktoś kupił dom i przestał do interesować e-mailing o tym, że są nowe domy do kupienia. Ale czasem złość wywołuje zła komunikacja marketingowa.Komunikacja marketingowa musi być zanurzona w codzienności. Chodzi o to, że nie warto operować skompilowanym językiem specjalistów, ale także, by być blisko klienta. Newsletter nie nudzi, jeśli e-mail marketing korzysta czasem ze śmiechu, wzruszenia. Informacja co w biurze i jaka jest pogoda ? nie jest potrzebna klientowi. Ale będzie mu milsza niż kolejne ?kup, nie przegap okazji?.Piosenka, nawet jeśli nie trafi w jego gusta, umili i urozmaici e-mailing. Newsletter może zawierać dowcip. E-mail marketing to nie tylko marketing, to także możliwość kontaktu z klientem, nawet jeśli nieco oszukanego, bo jednostronnego, to bardzo oczekiwanego przez odbiorcę, gdyż lepiej kupić coś od przyjaciół niż od kolejnej firmy. Tak to działa.

Comments are closed.